Pasożyty wewnętrzne drzewołazów.
Zasadniczo robaki występujące w ciele żab można podzielić na: Nematoda (nicienie), Trematoda (przywry) oraz Cestoda (tasiemce).
Nicienie
Nicienie są bezkręgowcami, których część zamieszkuje środowisko wodne, również glebę. Jednak większość gatunków nicieni to pasożyty zwierząt i roślin. Nicienie mają silnie wydłużony kształt ciała, większość z nich osiąga rozmiary od 0,3 mm do mniej niż 10 cm.
Nicienie są widoczne w stolcu żab pod powiększeniem 100x. W świeżym kale widoczne są zarówno jaja jak i larwy, po około 2 dniach z jaj wykluwają się larwy.
Nicienie są szkodliwymi pasożytami mogącymi zainfekować żaby. Przeważnie żyją w jelitach, gdzie w przypadku osłabienia układu odpornościowego gospodarza (np. stres) mogą się zacząć zbytnio rozmnożyć, ich ilość wzrasta w związku, z czym pochłaniają coraz więcej pokarmu zostawiając go mnie żywicielowi. Mimo iż żaba dobrze je, staje się coraz chudsza, jej skóra jest sucha. Często żaba przebywa w wodzie lub jej pobliżu by móc utrzymać odpowiednią wilgotność.
Żaby najlepiej leczyć Panacurem lub Lewamizolem.
Groźną grupą nicieni jest rodzaj Ancylostoma, przedstawiciele tego rodzaju posiadają w otworze gębowym haczyki za pomocą, których przylegają do ścianek jelita. Żywią się nabłonkiem jelit, oraz krwią.
W kale zainfekowanych osobników można stwierdzić obecność larw oraz jaj, z których po 2 dniach wylęgają się larwy. Widoczne są już przy powiększeniu 100x.
Są to groźne pasożyty. Ze względu na sposób ich żerowania, dochodzi często do infekcji bakteryjnych w ściankach jelit. Przyczyniają się także do powstania anemii, w stolcu zainfekowanych żab często widać ślady krwi oraz śluzu, kał jest bardzo luźny, „wodnisty”. Żaba jest anemiczna, powolna, traci apetyt, oraz wagę. Skóra jest sucha, a żaba często przesiaduje w pobliżu zbiornika z wodą, w celu utrzymania wilgotności. Do zakażenia może dojść poprzez spożycie zainfekowanego pokarmu, lub poprzez skażony grunt. Nicienie z tego rodzaju mają zdolność do przenikania przez skore żaby, najczęściej w okolicach brzucha. Nicienie te są groźnym pasożytem z łatwością mogą być rozpowszechniane poprzez przenoszenie na dłoniach, przyrządach, lub pokarmie z jednego terrarium do drugiego. Ponieważ nicienie te mogą przetrwać kilka miesięcy na wilgotnym podłożu w oczekiwaniu na ofiarę. Zakażonego osobnika należy przenieść do osobnego pojemnika, a terrarium, w którym przebywał należy, starannie wyczyścić i zdezynfekować.
Żaby najlepiej leczyć Panacurem lub Lewamizolem.
Nicienie płucne
Widoczne w kale już przy powiększeniu 100x.
W odchodach można znaleźć larwy i jaj, z których po dobie wylegają się larwy. Nicienie płucne znaleźć można w jelitach i płucach. Mogą powodować stany zapalne w płucach w tym zapalenie płuc, utrudnione oddychanie, spadek masy ciała. Robaki te mają podobna budowę, co pozostałe nicienie, dlatego trudno je zidentyfikować.
Nicienie płucne są niebezpiecznymi pasożytami, można je łatwo przenieść z jednego terrarium do drugiego na zanieczyszczonych rękach lub sprzęcie. Ponieważ larwy robaków mogą żyć kilka miesięcy na wilgotnym podłożu, zainfekowane żaby należy odizolować, a terrarium starannie wyczyścić i zdezynfekować.
Żaby najlepiej leczyć Ivermektyną lub Lewamizolem. Panacur ze względu na nie przenikanie przez ścianki żołądka do organów wewnętrznych, jest w tym przypadku nieskuteczny.
Leczenie
Rozróżnienie, z jakim typem nicieni mamy do czynienia może być dość trudne, możliwe do wykonania jedynie przez wykwalifikowanego weterynarza.
Większość robaków żyjących w przewodzie pokarmowym można łatwo wyleczyć za pomocą Panacuru, który jest lekiem stosunkowo prostym w użyci i mało szkodliwym dla żab.
Dawka, jaką należy podać żabom wynosi około 50 -100 mg na 1kg masy ciała żaby. Zatem jeśli chcemy podać 5 gramowej żabie, (przeciętnej wielkości tinctorius) odpowiednik dawki 100mg/1 kg powinniśmy podać jej 0,5 mg (0,0005g) panacuru. Jak widać ilość lekarstwa, jaką należy podać tak małym zwierzętom jest niewielka i trudna do skontrolowania. Lek ten najlepiej podawać sproszkowany, posypując nim muszki, którymi będziemy karmić żaby. W związku z tym, że panacur łatwo opada z muszek, należy się upewnić, że wszystkie żaby jędzą muchy w raz z posypka. Jeśli boimy się przedawkować lek można go wymieszać witaminami i/lub wapnem, co pozwoli nam zmniejszyć dawkę leku a jednocześnie dostarczy żabom niezbędnych witamin. Panacur podajemy 7 dni z rzędu, kuracje powtarzamy po 2 tygodniach podając lek przez 5 kolejnych dni. Panacur jest stosunkowo bezpiecznym lekiem, jeśli nie stosujemy go zbyt długo, nie szkodzi żabom. Do 80% panacuru jest wydalanych wraz z kałem. Jest to środek o szerokim spektrum działania skuteczny przeciwko postaciom dojrzałym i larwalnym nicieni oraz tasiemca.
Silniejszym lekarstwem jest Lewamizol. Środek ten z łatwością przenika do wewnętrznych organów przez skórę, dzięki czemu dociera do płuc, gdzie niszczy nicienie płucne. Środek ten może być nakrapiany na skórę grzbietu, skąd przenika do krwiobiegu. Ryzykiem, jakie niesie ze sobą stosowanie tego leku jest to, że w przypadku silnie zainfekowanych zwierząt, w przypadku zniszczenia wszystkich pasożytów ich ciała pozostają dalej w organizmie żywiciele, gdzie mogą gnić zatruwając organizm żaby. Dlatego jeśli koniecznym jest zastosowanie Lewamizol, warto najpierw przeprowadzić kuracje panacurem, a dopiero później silniejszym lekiem, dotyczy to również Ivermektyny. W przeciwieństwie do Panacuru lek ten łatwo jest przedawkować co może prowadzić do groźnych powikłań łącznię, ze śmiercią żaby. Działa wybiórczo zarówno na formy rozwojowe, jak i dojrzałe nicieni.
Nie działa na przywry, tasiemce i pierwotniaki.
Lewamizol można kupić, bez recepty jako Capitox lub Capitox-S firmy zoolek.
Wiciowce:
Są to jednokomórkowe pasożyty, pierwotniaki. Posiadają w swojej budowie jeden lub więcej włosów służących im do poruszania się. Pierwotniaki te rozmnażają się bezpłciowo poprzez podział podłużny. Wiciowce mogą przenikać przez skórę, wgłęb organizmu żaby, gdzie zagnieżdżają się w jelitach oraz wewnętrznych organach zwierzęcia. W naturze jest normalnym stanem, że żaby są zainfekowane wiciowcami, jednak zdrowe i będące w dobrej kondycji osobniki potrafią kontrolować populacje żyjących na nic wiciowców. Jednak spadek odporności spowodowany np. stresem, chorobom, może prowadzić do niekontrolowanego namnożenia się pasożytów, czego konsekwencjami może być uszkodzenie organów wewnętrznych oraz wtórne infekcje bakteryjne.
Objawy to, opuchnięte koniczyny spowodowane niewydolnością wątroby i nerek, śluzowaty i wodnisty stolec spowodowany uszkodzeniem śluzówki jelit. Żaby są powolne, źle jedzą i często przesiadują w okolicy wody, by móc utrzymać odpowiednia wilgotność.
Wiciowce w stolcu są widoczne przy powiększeniu 400x – 600x. Kał musi być świeży gdyż wiciowce przeżywają poza ciałem żywiciela tylko kilka godzin.
Skutecznym środkiem przeciw wiciowcą, a także amebą, oraz innym beztlenowca jest metranidazol.
Metranidazol wchłania się łatwo przez skórę, (aż do 80% leku wchłania się przez skórę grzbietu), skąd przenika do wewnętrznych organów. Mertanidazol jest niszczony przez światło. Mertanidazol można kupić w aptece, po szczerym uśmiechu do pani aptekarki ;) lub kupując Aquasan-S firmy zoolek jednak nie jest jego jedynym składnikiem.
Metranidazol można podawać jako roztwór wodny, podając 3-4 krople na grzbiet, wadą tego rozwiązania jest to, ze prawdopodobnie nie przenika do jelit i nie niszczy tam żyjących nicieni. Można też sproszkować tabletkę i posypać nią muszki.





